Strona główna Marketing + sprzedaż 5 wskazówek na początek przygody Google Ads, które pomogą w sprzedaży kursów online

5 wskazówek na początek przygody Google Ads, które pomogą w sprzedaży kursów online

Autor: Redakcja Online Courses Space

Jeśli zastanawiasz się, czy warto wykorzystać reklamy Google Ads, nie musisz dalej szukać odpowiedzi. Warto, m.in. dlatego, że ta forma reklamy przez większość użytkowników Internetu nie jest postrzegana jako reklama, a dobrze dobrana potrafi przynieść duże zyski. Na co warto zwrócić uwagę, zaczynając swoją przygodę z Adsami?

1. Sieć wyszukiwania vs sieć reklamowa

Warto poświęcić chwilę na zrozumienie różnicy pomiędzy powyższymi opcjami, ponieważ to zupełnie różne formy reklamy i przyświeca im inny cel. Odpowiedz sobie na pytanie, czy sprzedajesz kurs, na który już istnieje zapotrzebowanie i klienci aktywnie poszukują w sieci podobnych treści, czy to nowość, o której istnieniu wiesz Ty i potencjalnie zainteresowanych najpierw trzeba znaleźć, by móc im sprzedać? Mówiąc prościej – czy to klienci szukają Ciebie, czy Ty szukasz klientów? Jeśli to klienci szukają, pomóż im trafić do Ciebie, tworząc reklamy w sieci wyszukiwania. Dzięki temu, kiedy będą przeszukiwać sieć, aby znaleźć zasoby z Twojej dziedziny, reklama Twojego kursu będzie mogła się wyświetlić na górze lub dole strony. Korzystając z tej opcji, warto zaznaczyć rozszerzenie na partnerów sieci wyszukiwania, co pomoże zwiększyć zasięg niewielkim kosztem.

Kiedy stosować reklamę w sieci reklamowej? Wtedy, gdy chcemy wyjść do świata z naszym kursem, który jest nowością i klienci jeszcze nie wiedzą, że go potrzebują. To reklamy, najczęściej graficzne, pojawiające się na różnych stronach podczas przeglądania Internetu dopasowane do preferencji użytkownika. Jest tu jednak pewien haczyk, aby były opłacalne, wymagają pewnego doświadczenia w Google Ads, inaczej mogą zużyć cały budżet, nie przynosząc nawet złotówki. Warto zauważyć, że ta forma reklamy świetnie sprawdza się w dalszych etapach kampanii i w remarketingu.

2. Lokalizacja i języki

Zastanów się, gdzie najlepiej sprzedają się Twoje kursy – czy klientami są mieszkańcy dużych miast, czy może wiosek i małych miasteczek? Jeżeli znasz swoją grupę docelową i wiesz, że znajduje się ona w Warszawie lub Krakowie, ogranicz reklamę do tych lokalizacji. Dodatkowo, jeżeli kierujesz swoją ofertę np. do programistów, menagerów lub innych profesjonalistów rozważ rozszerzenie reklam o język angielski – prawdopodobnie przedstawiciele tych grup używają przeglądarki w innej wersji językowej, jednocześnie wpisując wyszukiwane hasła w języku polskim. W równie prosty sposób skierujemy reklamę do cudzoziemców na terenie Polski posługujących się ojczystym językiem lub Polaków mieszkających w innych krajach.

3. Odbiorcy.

To kluczowa opcja, jeżeli tworzysz kursy dla konkretnej grupy osób. Nieważne, czy to programiści, miłośnicy zwierząt, amatorzy sportów wodnych, czy świeżo upieczeni rodzice – Google dysponuje odpowiednimi danymi, by kierować do nich reklamy.

4. Harmonogram.

Twoi klienci szukają kursów w czasie pracy, rano, czy może wieczorem, kiedy mają wreszcie czas dla siebie? Jeżeli znasz odpowiedź na to pytanie ustaw wyświetlanie reklam w czasie, kiedy istnieje największa szansa na to, że zostaną wyświetlone przez odpowiednie osoby.

5. Rozszerzenie reklam

To niedoceniona opcja, która pomoże Twoim reklamom wygrać w rankingach i pojawiać się wyżej na stronie. Ustawisz je w bardzo łatwy sposób, bo rozszerzenia to m.in. lokalizacja firmy, telefon kontaktowy, czy adres strony.

Początek swojej przygody z Google Ads warto zacząć od powyższych ustawień, choć oczywiście to dopiero początek. Głębiej w temat wprowadzi Cię Krzysztof Marzec – oglądnij koniecznie wideo poniżej.

Zobacz także:

powiązane wpisy

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.
Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Akceptuję Czytaj więcej...